ZMPD - Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników DrogowychZMPD - Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników DrogowychPrzedstawicielstwo w Brukseli










ZMPDTIRBranżaSzkoleniae-SklepUsługi"Przewoźnik"OgłoszeniaKatalog FirmKontakt





  MENU ZMPD  


  INFORMACJE  

Z ministrem Grabarczykiem o drogach alternatywnych i ograniczeniu wwozu paliwa

Zniesienie ograniczenia wwozu paliwa do 600 litrów, uszczelnienie systemu kontroli zezwoleń przewoźników zagranicznych i protest przeciwko likwidowaniu drogi alternatywnej wobec autostrady wielkopolskiej - tych tematów dotyczyło spotkanie przewoźników z ministrem infrastruktury Cezarym Grabarczykiem, które odbyło się 19 lipca.

Po stronie przewoźników do stołu zasiedli przedstawiciele ZMPD oraz Porozumienia Białowieskiego. Ministerstwo Infrastruktury reprezentował, oprócz gospodarza, wiceminister Tadeusz Jarmuziewicz.

Zdaniem przewoźników ograniczenie wwozu paliwa narusza interesy branży transportowej a bilans zysków budżetowych nie rekompensuje powstających strat.

Limit wwozu paliwa:
- oznacza utratę pozycji konkurencyjnej polskich przewoźników wobec Rosjan,
- powoduje niepotrzebne kolejki na granicach, wynikające z pomiaru poziomu paliwa w zbiornikach,
- stanowi dodatkowe, nieuzasadnione obciążenie służb granicznych,
- sprzyja korupcji,
- zwiększa o co najmniej 250 tysięcy pojazdów rocznie natężenie ruchu samochodów ciężarowych w Augustowie i innych miejscowościach wzdłuż drogi krajowej nr 8,
- umożliwia przejechanie na paliwie wwiezionym w zbiorniku pojazdu całej Polski, a zatem nie pełni żadnej funkcji ochronnej wobec polskich dystrybutorów paliw,
- stanowi zbędną, uciążliwą regulację prawną niestosowaną w innych państwach europejskich.

Minister Grabarczyk zobowiązał się do podjęcia rozmów z ministrem finansów na temat zniesienia ograniczenia, prosząc jednocześnie przewoźników o dostarczenie analiz zawierających konkretne argumenty przemawiające za oczekiwaną przez środowisko zmianą przepisów. Deklarację przedstawienia stosownych analiz złożył prezes ZMPD Jan Buczek.

Kolejnym tematem spotkania był sprzeciw przewoźników wobec zamknięcia dla pojazdów powyżej 18 ton drogi krajowej nr 92, stanowiącej trasę alternatywną wobec autostrady wielkopolskiej. Przewoźnicy korzystają z trasy alternatywnej, ponieważ opłaty na autostradzie wielkopolskiej są zbyt wysokie i należą do najwyższych w Europie. Zdaniem przewoźników rolą administracji państwowej było uzgodnienie z koncesjonariuszami prywatnych odcinków dróg i autostrad wysokości stawek opłat, które powinny mieć charakter rynkowy. Administracyjne przymuszanie przewoźników do korzystania z jakichkolwiek prywatnych ofert jest naciąganiem prawa. Wojewódzkie zarządy dróg nie mogą bez zgody GDDKiA stosować samowolki na drogach. Drogi służą gospodarce i jakiekolwiek ograniczanie dostępu do nich jest działaniem na szkodę całej gospodarki. Rozumiemy problemy mieszkańców miast znajdujących się na szlakach krajowych, ale ich niezadowolenie powinno być skierowane do zarządców prywatnych odcinków autostrad, a także do administracji, która nie dopilnowała tych spraw przed wprowadzeniem elektronicznego systemu poboru opłat. Prawo europejskie nie tylko nakłada na przedsiębiorcach obowiązki, ale też daje im konkretne prawa. Jest nim m.in. prawo do korzystania z dróg alternatywnych - tak jest w całej Europie i tak powinno być w Polsce. Administracja państwowa nie powinna blokować ruchu na trasie alternatywnej, ponieważ chroni w ten sposób interesy jednego koncesjonariusza autostrady, a działa wbrew interesom 80 tysięcy polskich firm transportowych. Różnica kosztów przejazdu jest horrendalna. Na drodze nr 92, objętej e-mytem, stawka dla pojazdu Euro 5 wynosi 0,28 zł za kilometr, na autostradzie wielkopolskiej - ok. 1,40 zł.
Minister Grabarczyk stwierdził podczas spotkania, że informacje o zamknięciu drogi nr 92 dla ciężarówek są dla niego nowe i potrzebuje czasu na przeanalizowanie protestu przewoźników. Zapowiedział w tej sprawie konsultacje z ministrem spraw wewnętrznych i administracji.

Część dyskusji dotyczyła kontroli kasowania zezwoleń przewoźników zagranicznych przejeżdżających przez Polskę. Zdaniem przewoźników obecne kontrole to fikcja, a kierowcy ze wschodu wykonują wiele kursów do Polski na jednym zezwoleniu. Naturalnym efektem jest osłabienie polskiej pozycji negocjacyjnej w trakcie rozmów o kontyngentach zezwoleń rosyjskich. Prowadzi to do eliminowania polskich przewoźników z rynku przewozów Unia Europejska - Rosja.

Odpowiedzią Ministerstwa Infrastruktury na tę część dyskusji była deklaracja wiceministra Tadeusza Jarmuziewicza, że w ciągu kilku dni przedstawi nowe, daleko idące propozycje uszczelnienia systemu kontroli zezwoleń.

Informacja własna ZMPD.

Opr. SJ


     
   « powrót

facebook.com/ZMPDwPolsce
youtube.com/user/ZMPD
e-sklep ZMPD
HU-GO
 
 


Regulamin   |    Mapa serwisu   |    Adobe Reader   |    Reklama   |    Wszystkich wejść: 5932341    Partner - giełda transportowa TimoCom