ZMPD - Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników DrogowychZMPD - Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników DrogowychGala Jubileuszowa










ZMPDTIRBranżaSzkoleniae-SklepUsługi"Przewoźnik"OgłoszeniaKatalog FirmKontakt





  MENU ZMPD  


  INFORMACJE  

Wolny rynek czy wolne żarty – pytają Pracodawcy RP

W dyplomacji czy biznesie obowiązującą zasadą jest kulturalne i uprzejme zachowanie. Czasem jednak są takie momenty, gdy trzeba walnąć pięścią w stół i zupełnie niedyplomatycznie zapytać: „Co tu się, do cholery, wyrabia?” – pisze w „Rzeczypospolitej” Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski.
 
– Coś takiego jest właśnie przed nami. Myślę tu o działaniach Niemiec i zwłaszcza Francji. Państwa te coraz brutalniej i wbrew unijnym ideom walczą z polskimi przewoźnikami drogowymi. Pewnie dlatego, że podbili oni Unię Europejską jakością i cenami – zwraca uwagę.
 
– Otworzyliśmy nasz kraj szeroko na zagraniczne towary, będąc pewni, że ta otwartość obowiązuje obie strony. Zasady równości europejskiej poszły jednak w kąt, kiedy tylko nasze firmy stały się równorzędnymi konkurentami, a nawet okazały się lepsze. Francuzi i Niemcy nie tylko lobbują w Komisji Europejskiej za rozwiązaniami, które podnoszą koszty naszych firm przewozowych. Na własnym podwórku też każdym sposobem utrudniają nam życie – dodaje.
 
Prezydent Malinowski przypomina o francuskiej ustawie Loi Macron, która wymusza na polskim przewoźniku opłacenie lokalnego, francuskiego przedstawiciela do kontaktów biznesowych, prowadzenie dokumentacji po francusku i wożenie jej w samochodzie, stosowanie płacy minimalnej zgodnej z francuskimi wytycznymi. Od 1 stycznia każdy kierowca będzie musiał być zgłoszony władzom francuskim, a zgłoszenie – opłacone kwotą nawet do 50 euro. Podobne rozwiązania funkcjonują też w Niemczech. – Czy to jest wolny rynek czy jakieś wolne żarty? – pyta.
 
– Co może być dalej? Polskie tiry otrzymają zakaz tankowania więcej niż 10 litrów paliwa na jednej stacji? Zagraniczny kierowca będzie musiał zdawać państwowy, wieloetapowy egzamin ze znajomości języka francuskiego? – zastanawia się Malinowski.
 
– Mam jednak dla zagranicznych przyjaciół kiepską wiadomość. Polscy przedsiębiorcy to twardziele, łatwo się nie poddadzą. Już teraz Zrzeszeniu Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce udało się skrzyknąć firmy z 12 państw. Walczą, zmuszając swoje rządy do aktywności oraz protestując w Brukseli. Robią świetną robotę. Dlatego prezesa ZMPD Jana Buczka Pracodawcy RP uhonorowali nagrodą dla najlepszych: Optimusem. Zapewniam, kiedy będzie trzeba, polscy przewoźnicy z kolegami z innych krajów walną pięścią w unijny stół – i na pewno znajdą wielu sojuszników. Bo dla nas wolny rynek to nie są żadne żarty – deklaruje Prezydent Pracodawców RP.
 
Artykuł jest dostępny w Rzeczpospolitej

     
   « powrót

facebook.com/ZMPDwPolsce
youtube.com/user/ZMPD
e-sklep ZMPD
HU-GO
 
 


Regulamin   |    Mapa serwisu   |    Adobe Reader   |    Reklama   |    Wszystkich wejść: 5521334    Partner - giełda transportowa TimoCom